głęboki, jak ziemia daleki, drżący jak trwogi nić

długa i srebrna, to znowu płaski jak wodny liść.

Duchy ziemi:

Olch szerokich kaptury się chwieją,

nitka wody drąży jak kornik,

warstwy czasu podobne nadziejom,

odwalonym bryłom historii.

Grudnie czarne jak grudy i rude,

jesienie rozdęte jak żagiel,

tu odmierzaj powoli, świdrem łez, a tu uderz,