Dziewczynko, która fruwasz,

na ptaki rozmnożona.

Biały pył? Jasny potok?

Promień ścieżek jak złoto

na skrzydłach? Na ramionach?

Kim mi jesteś? Kim jesteś?

Obłok snu purpurowy.

Cień przenika powietrze,

idzie ziemią i przeczy

puszystej rzeźbie głowy.