jak olbrzyma zastygłe ramię.

3

Był czas hipocentaurów1, zwierząt zodiakalnych,

gdy niebo rosło z ziemi jak korona blasku.

Te zwierzęta z obłoków jak kosmate palmy

ulepione z namułu i wzdętego piasku.

O świecie muzealny! Skorpiony napięte

jak kusze przed wystrzałem wielkich prawd,

gdy w plusku płetw jak drzewa, w dzikim śpiewie mięty

szedł niebem srebrny komar i jak pasterz — grał.