— Pięknością — odrzekł.

— A czy i ty chcesz twierdzić, że swą pięknością potrafisz nas zmienić na lepszych?

— Jeślibym nie potrafił, toby się widocznie pokazało, że jestem do niczego.

— A cóż ty, czymże się szczycisz, Antystenesie?

— Bogactwem — odrzekł.

Wtedy Hermogenes spytał, czy ma wiele pieniędzy.

— Ani obola134 — odparł tamten — mogę to stwierdzić przysięgą.

— Ale nabyłeś wiele ziemi?

— Może by wystarczyło jej dla tego oto Autolika, gdyby chciał nazbierać trochę piasku przed zapasami135.

— Należałoby i ciebie posłuchać136: cóż ty, Charmidesie? Czym się szczycisz?