262. nie żałując bata — dla popędzania żołnierzy. [przypis tłumacza]
263. gimneci — [greccy] lekkozbrojni. [przypis tłumacza]
264. jedni wspomnianą drogą przez pagórki — główne siły wojska. [przypis tłumacza]
265. drudzy — peltaści. [przypis tłumacza]
266. sprowadzili ośmiu lekarzy — sanitarnej służby w wojsku greckim nie ma. Jedynie u Spartan byli chirurgowie, ale i tam nie rozwinęła się z tego na szerszą skalę dbałość o rannego lub chorego żołnierza. [przypis tłumacza]
267. Sykion — greckie miasto na północy Peloponezu, niedaleko Zat. Korynckiej. [przypis edytorski]
268. Karduchowie — być może przodkowie Kurdów. [przypis tłumacza]
269. po spożyciu obiadu — obiad jadali Grecy o zachodzie słońca. [przypis tłumacza]
270. jeszcze tyle nocy zostawało, że można było przejść równinę pod osłoną ciemności — jest to połowa listopada. [przypis tłumacza]
271. napad na tyły wojsk maszerujących w górę bynajmniej nie mógł grozić — ścigający Greków Persowie uważali położenie ich za beznadziejne. Ich zdaniem, wyjście z kraju Karduchów było wykluczone. Każdy z perskich wodzów wrócił więc do swej prowincji. [przypis tłumacza]