Współczujący przyjaciel przesyła, co następuje:
Lament za „Śnieżną Łapką”
Zniknęła nasza pieszczotka mała,
My nad jej smutnym losem wzdychamy.
Nie będzie łapek przy piecu grzała,
Nie będzie igrać przy progu bramy.
Jej dziecię leży w naszym ogródku,
A ona znikła dziwnym sposobem,
Więc nie możemy na domiar smutku