Nad faworytki zapłakać grobem.
Już jej miauczenia nikt nie usłyszy,
Próżne posłanie, piłka bezczynna.
Jest inna kotka, co łowi myszy,
Lecz nie tak zgrabna, lecz nie tak zwinna.
Chociaż jej ruchy ciche, spokojne,
Nie ma miłego wdzięku postaci.
Psom wytoczyła okropną wojnę,
I ich warczenie — drapaniem płaci.
Lecz, ukochana, twoje wspomnienie