Z uszanowaniem
Anna Mullet
Pielęgniarka naczelna oddziału II
Wszystko idzie dobrze nad Rappahannock98; pułk w pożądanym stanie, wydział komisyjny dobrze prowadzony, domowa straż pod pułkownikiem Teodorem zawsze na swym posterunku. Naczelny dowódca, generał Laurence, robi co dzień przegląd wojska. Kwatermistrz Mullet utrzymuje obóz w porządku, a major Lion odbywa straż nocną. Dobre wiadomości z Waszyngtonu zostały przyjęte wystrzałami z dwudziestu czterech dział, a w kwaterze głównej odbyła się wielka parada.
Naczelny dowódca przesyła najserdeczniejsze życzenia, do których przyłącza się szczerze,
pułkownik Teodor
Droga pani!
Wszystkie dziewczynki są zdrowe; od Elizy i mojego chłopca odbieram codziennie sprawozdania. Anna jest wzorową sługą i strzeże pięknej Małgosi jak smok. Cieszy mnie to, że się utrzymuje ładna pogoda. Proszę korzystać z usług Brooke’a, i liczyć na mnie, jeżeli wydatki przekroczą szacunki. Niech mężowi pani na niczym nie zbywa. Dzięki Bogu, że powraca do zdrowia.
Szczery przyjaciel i sługa,
James Laurence