U zamku mego bramy

Śmiecie wszczynać rozruchy?!

Śmiecie śpiewać w tej mowie,

Co srogo zakazana?!

— Cuda, widzenia, duchy

Wylęgły wam się w głowie!

Szukacie sobie Pana,

Myśląc, że tron mój kruchy

I korona zachwiana.

Wasz Król — to Dziecię Boże —