54

Ferat napierwej postrzegł i napierwej zoczył,

Że szyszaka nie było i prętko odskoczył

Od Orlanda i rzekł mu: »Pięknieć nam wyrządził

»Ów rycerz, który z nami w towarzystwie błądził!

»Pytam, jaką zwycięzca ma odnieść nagrodę,

»Kiedy wziął szyszak, co nas wprawił w tę niezgodę?«

Cofnie się Orland, patrzy na drzewie, pod drzewem

I szyszaka nie widzi: pała wielkiem gniewem.

55