Próżno swego miłego Rugiera czekając,

W Marsyliej na on czas obfitej mieszkała,

Gdzie się niemal z pogany co dzień uganiała,

Którzy po Lingwadoce731 tam i sam wpadali

I po Prowencie szkody niemałe działali.

Ona wszytko czyniła to, co hetmanowi

I dobremu należy czynić rycerzowi.

46

Mieszkając tam, kiedy czas minął opisany,

Którego się miał stawić jej Rugier kochany,