Kryty tarczą poganin i skupione straży
I nie tylko mur, ale Boga lekce waży.
121
Jako skoro na suszy stanął król zuchwały
I wpadł na rusztowania, co wielkie trzymały
Mosty wewnątrz za murem mocne i przestrone,
Na których stały hufce francuskie sprawione,
Dopiero beło widać w ciałach srogie rany,
Które śmiertelnem mieczem dawał niebłagany866,
I ręce na powietrzu i głowy lecące