Nie chodzić w inszem hełmie krom, co w Aspramoncie

Otrzymał, zabiwszy go, Orland na Almoncie.

31

I strzymał tę przysięgę i ślub obiecany

Lepiej, niżli on pierwszy, i tak sfrasowany

Z onego miejsca poszedł, że wiele dni potem

Trapił się i gryzł w sobie, tylko myśląc o tem,

Gdzie się bawił na on czas Orland pomieniony,

Chcąc go iść szukać, by też i w najdalsze strony.

Ale insza przygoda Rynalda potkała,