Tak fortuna życzliwa jego w on czas chciała,

Że je gładka katajska królewna116 słyszała;

Słyszała, jako trzeba: tak w jednej godzinie

Przyjdzie do rąk to, co nas przez lat wiele minie!

49

Barzo pilnie słuchała piękna Angelika

Płaczu, słów, narzekania swego miłośnika;

A choć dawno o jego szczerości wiedziała,

Przedsię się namniej nad niem użalić nie chciała,

Ani mu ulżyć bolu z ran Kupidynowych,