Przystępuje łaskawy i upokorzony,

I jako pies, koło niej skoki wyprawuje,

Co się panu, kiedy się wraca skąd, raduje;

Znał ją Bajardi pomniał, kiedy go karmiła,

W Albrace140 i swą ręką obrok mu nosiła

W ten czas, kiedy się srodze w Rynaldzie kochała,

Którego zasię teraz tak nienawidziała.

76

Lewą ręką wodze141 mu królewna ujęła,

A prawą szyję głaskać i grzywę poczęła: