Dał pokój, a nie mijał miasta i powrócił.

On na to: »Nie powrócę i pójdę swą drogą,

»Póki tem, który widzisz, ręce władać mogą«.

I miecz mu ukazował, który mu do gęby

Obrócił, kiedy warczał i wyszczerzał zęby.

65

Oszczepem się plugawy, sprosny dziw zamierzył;

Ale Rugier uprzedził i pierwej uderzył

I sztychem nieuchronnem brzuch przepędził pełny,

Że na dwie piędzi przepadł tyłem miecz śmiertelny.