Przyjechała do wyspy bogatej Alcyny.

51

Tam się foremnie435 w postać inszą odmieniła,

Wzrostu sobie na piędź i więcej przyczyniła,

Członki miąższe sprawiła, właśnie takiej miary,

Jakiej mniemała, że beł czarnoksiężnik stary,

On czarnoksiężnik, który Rugiera miłował

I który go z dziecięcia małego uchował.

Długą brodą sobie twarz przyodziała, którą

Okryła razem z czołem pomarszczoną skórą.