5

Skoro przybliżywszy się Rugier, nań nadbieżał,

Pyta hardzie, dlaczego takiem pędem bieżał?

On nic nie odpowiada na to myśliwcowi

I bieży po staremu ani się stanowi.

Myśliwiec widząc, że się Rugier nie ozywa,

Woła w głos i na niego lewą ręką kiwa:

»Co rzeczesz — prawi — kiedy musisz stanąć zgoła

»Ode mnie i od tego wściągniony sokoła?«

6