Z mieczów w się uderzonych i tam ukwapliwy

Bieżał na głos i zastał w placu dosyć ciasnem

Dwu bijących się z sobą w pojedynku strasznem.

Żadnego na się względu, żadnego nie mają

Miłosierdzia i mieczmi na się przycinają.

Jeden beł jakiś wielki olbrzym okazały,

Drugi, ile znać było, rycerz mężny, śmiały.

17

Ten się tarczą i mieczem broni, zastawując

I nakoło tam i sam rączo uskakując,