To ta trocha przeciwko silnej liczbie była,

Których ona pobiła i których raniła.

54

Tak w uciesznem igrzysku miedzy rozmowami

Po obiedzie zszedł jem czas temi zabawami;

A południowe słońce zaś oszukiwali,

Gdy obiciem promienie jego odbijali.

Więc dla niebezpieczeństwa uczynił obrony

Wiwian, rozsadziwszy lud swój w różne strony.

Po chwili kompania ona obaczyła