»Daj!« — gniewliwa na giermka krzyknęła swojego.
Suknię i białogłowski strój długi zdejmuje,
Ozdobę dużych członków, mężna, ukazuje,
Członków, co wyrażały Gradywa samego,
Prócz twarzy Kupidowej, wzroku niebieskiego.
81
Już zbrojna miecz do boku swój przypasowała,
Chyżej nad podziwienie na konia wsiadała,
Tam i sam obracając, ostrogami kole,
Zawściąga i w szerokie wypuszcza go pole.