»Słów próżnych słuchać nie chcę, znam twoje wykręty
»I rad ujźrzę, jeśli mi z ręku będzie wzięty.
»Tak wielem na to ważył ludzi, srebra, złota,
»A teraz czemu mój być nie ma bez kłopota?
58
»Starajże się o szablę z inszej sobie strony
»Na inszy pojedynek dla zdrowia obrony,
»Bo ja tej nie ustąpię, ani pragnę tego
»Wiedzieć, jeślić jej dostał od grabie głupiego.
»Swoje, gdziem zdybał, biorę: i to są słuszności,