Zastarzały Marfiza uraz607 przypomniała,
Zaczem uczynić pomstę zaraz obiecała;
Skarać chce zdrady, figle i fortele jego:
Tkwią troski, co ją gryzły dla miecza wziętego.
88
Wnet od giermka kochaną przyłbicę porwała,
Bo żelaznego blachu nigdy nie składała
Od tego dnia, jako mu kształtne członki swoje
Przyzwyczaiła; ledwie z dziesięć dni bez zbroje
Widziano ją: tak żywot rycerski ważyła,