»Zmartwiawszy, nie czuje się, jako skamieniały.
»Widzi, iż pięknie wiary szczerej dotrzymała,
»Choć stokroć, gdy wyjeżdżał w drogę, umierała.
22
»Jeśli się gryzł i jeśli z widzenia onego
»Beł kontent, niech rozumu każdy pyta swego.
»Bo, żebyście na żonach swych tej nie widzieli
»Próby, wierzyć podomno będziecie woleli.
»Co miał rzec, co miał czynić Jokond nieszczęśliwy?
»Ująwszy się za swą broń, pomsty prędkiej chciwy,