»Tam naostatek nalazł — ktoby się spodziewał? —

»Lekarstwo srogiem ranom, dla których omdlewał.

33

»W kącie samem, gdzie ciemność, jako noc, się zdała,

»Żadnego bowiem tamta część okna nie miała,

»Postrzegł balka639, od muru kęs odwalonego,

»Przez który dawał promień blask słońca jasnego.

»Przystąpiwszy się, widzi rzecz zaraz cudowną

»I do wierzenia mało samemu podobną;

»Chocia w oczach ta sprawa toczyła się jego,