»Tuszył przecię, iż coś wzrok omamiło jego.

34

»Tą skałubiną640 wszystkie królowej pokoje

»Widać było, te zwłaszcza, w których drogie swoje

»I skarby i klejnoty przedniejsze chowała

»I do nich żadna panna wniść nigdy nie śmiała

»Prócz świadomszej tajemnic. Tam, gdy rzucił okiem,

»Ujrzał karła, dybiącem co wszedł cicho krokiem;

»Który wziąwszy się w pasy dość ścisło z królową,

»Pod się ją chyżo rzucił jakąś fodzą641 nową.