»Co to są za panowie, gdzie z niemi wędruje.
»Powiada mu Fiametta648 — gdy ją krzcić kazali,
»Takowe jej rodzice imię własne dali —
»Wszytkę sprawę. »Niestetyż, jako me nadzieje —
»Mówi Grek649, tak zaś służkę zwano — wiatr rozwieje!
»»Gdym się spodziewał z tobą żyć, kochanko moja,
»»U samego mię śmierci zostawiasz podwoja650!
58
»»Już dotąd ciepły z oczu mych strumień popłynie,
»»Póki ciało w proch, a duch w wiatr się nie rozwinie.