»»Jak będziesz miała spólnej wygodzie potrzebie;

»»Tylko pozwól, a dzisia użałuj się mego

»»Nieszczęścia, do pokoju wpuściwszy mię swego«.

62

»Myśli trochę, słysząc to, potem mu kazała

»Przyść w ten czas, gdy w jnerwospy dusza każda spała;

»Jako drzwi otworzywszy miał postąpić sobie,

»Którędy przyść do łóżka, uczy w onej dobie.

»Grek czuły według nauki mistrzyni kochanej

»Godziny, jak posnęli wszyscy, pożądanej