Stąd wały srogie huczą po morzu głębokiem,
Stąd kłosy w polu pływać zdadzą się szerokiem.
93
Tam się zastanowiwszy przy kościółku małem,
Który stał na pagórku blizko okazałem,
Beł i wewnątrz od pogan szpetnie spustoszony
I od księżej z bojainie dawno opuszczony,
Na mieszkanie do czasu obiera go sobie,
Dając znać, iż go smutek żywo kładzie w grobie.
Ażeby go wieść żadna nie doszła z wielkiego