26
Czterykroć, nim do ziemi blizkiej doleciała,
Strętwiałemi już usty Zerbina wołała,
Zerbina, dla którego zdrowie rada daje,
Aby prędko z nim osieść górne mogła kraje.
O najszczęśliwsza dziewko, jako cię będziemy
Chwalić, gdy taką szczerość wiary twej widziemy!
Ty czystość więcej ważysz, niżli żywot, sobie,
Niż wiek kwitnący: w złotem schowaćby cię grobie!