Którą zawiesić wedle drugich rozkazował,
A imiona na wierzchu własne wypisował.
Ale chrześcijanin tam trafiłli się który,
Lub zabity lub w rzekę zepchniony beł z góry.
Trafunkiem w tamte kraje przyszedł też szalony
Orland pierwej, niż z wieżą grób on beł skończony.
40
Gościniec wielki grabię wiódł bezrozumnego
Prosto do budowania Rodomontowego,
Który około pracej onej zabawiony,