Namniejszej na swem zdrowiu nie wziąwszy tam szkody
A iż żadnemi nie beł obciążon sukniami,
Sporo rzekę przesięgał, płynąc, ramionami.
Prosto się ku brzegowi ma i nań wychodzi,
Nie zna, czy mu to chwałę, czy zelżywość rodzi,
Idzie wciąż; poganin zaś, co beł uzbrojony,
Nierychło się ukazał z wody, zanurzony.
49
Tem czasem Fiordylizi przez most bieży nowy,
Gdy ma czas, gdy Rodomont nie broni surowy.