Patrzy ze wszytkich kątów na grób nieskończony,
Jeśliby Brandymarta swego zawieszony
Lub jaki znak lub świetną widzieć mogła zbroję;
Ale tam darmo i wzrok i myśl bawi swoję:
On gdzie indziej, a ta też prosto w drogę jedzie,
Ja zaś powiem, co dalej z grabią się dziać będzie.
50
Głupstwo wielkieby było, gdybym głupstwa jego
Wypisował z początku aż do ostatniego;
Bo któżby je mógł zliczyć? O tych usłyszycie,