45

Zarazem, jako pyszny król dźwięk rogu tego

Usłyszał, mówi, iż to wyzywają jego;

Gore gniewem, z pościeli rączo się porywa,

Krzyczy zbroje, chęć bitwy serce grzeje żywa.

I tak straszną twarz zaraz, srogi, ukazuje,

Iż sama Doralika już nie przystępuje

Ku niemu ani słowa rzec śmie namniejszego

O zgodzie i aby chciał przymierza pierwszego710.

46