Nie srożej wąż zdeptany troistem migoce

Żądłem albo lew ranny paszczeką719 skrzypoce720,

Jako Tatarzyn zjadły, gdy po wziętem razie

Otrzeźwiawszy, krew własną ujrzał na żelazie.

A im barziej z furyą gniewu mu przybywa,

Tem na więtszą i siłę i moc się zdobywa.

Zwarł konia ostrogami i szablą dobytą

W głowę chce ciąć Rugiera, szyszakiem nakrytą.

57

Chce ciąć zaraz w sam hełmu środek, jako mierzył.