Które jem Maganzowie chytrze zgotowali;

On, aby ich co prędzej z więzienia wybawił,

Na Jasną Górę przeto biegł i swem się stawił.

92

Matkę, żonę i dzieci obłapia, całuje,

Od których inakszych się wieści dowiaduje,

Jak z Rugierem Marfiza, jednaką dzielnością

Sławna para, pobili zdrajców i wolnością

Dwu braci, puściwszy ich z oków, darowali

I w dalszy czas do posług chęć ofiarowali.