Oko dziwnie wesołe chocia podawała,
Wzrok smutny, a jagody łzami polewała.
Tej jak prędko dojrzeli, wnet się domyślają,
Iż ją kłopoty wielkie w swojej mocy mają.
39
I Gwidon ich i ci dwa Gwidona poznali,
Bo się niedawno, jakom pisał, rozjechali.
Powiada Rynaldowi: »Śmiałość obu tobie
»Zalecam, w jakiem jeno bitwy chcesz sposobie.
»Jeśli do Karłowego pójdą wojska z nami,