»Dajże mi twoję rękę, chęci i miłości

»I nieodmiennej zakład ku mnie życzliwości«.

To wyrzekszy, zsiadł z konia i z twarzą łaskawą

Gryfonowi podawał w on czas rękę prawą.

69

On tak ubłaganego króla przeciw sobie

Widząc, odrzucił i miecz i gniew w onej dobie

Od siebie i śpiesznie się do niego pokwapił

I przypadszy skwapliwy, nizko go obłapił.

A widząc król Norandyn, że dwie wielkie ranie