Marfiza, na wszytek świat dziełami wielkiemi

Rozsławiona, kładzie w bok ostrogi koniowi

I bieży w zad i daje znać Norandynowi,

Aby bramy zamykał w onejże godzinie,

Chceli, że mu lud wszytek od miecza nie zginie,

I że Marfiza była ta, co zawieszoną

Zbroję wzięła, zwyciężcy na dank142 wystawioną.

126

Król słysząc ono imię straszne i surowe,

Którego wszytkie kraje bały się wschodowe