173

Stanie trochę Klorydan i rzecze: »Bez szkody

»Nie bywa, który pierwsze upuszcza pogody:

»Czegóż mam, o Medorze, jeszcze czekać więcej,

»Czemuż się pańskiej śmierci nie mszczę co napręcej

»Nad temi psy? Wiem, że mnie ma dobra otucha

»Nie omyli; ty tu stój i nadstawiaj ucha,

»Aby nas kto nie postrzegł, a jać pewnie mogę

»Ślubować, żeć uczynię wnet przestroną drogę.

174