I taką mu moc nagle dała, macie wiedzieć,

Że na koniu pasterza mógł cale wysiedzieć.

Nie chciał jednak odjachać pierwej z tamtej strony.

Aż beł jego zmarły pan przy niem pogrzebiony;

Kazał i Klorydana pogrześć jednem razem

Z Dardynellem pospołu, a stamtąd zarazem

Obrócił się i jachał tam, gdzie mu kazała,

A ta z niem w nizkiem domu pasterskiem została.

26

Tak litością wspłonęła nagle, tak pałała,