45

»Zawsze w domu pobitych baranów niemało,

»Owiec i kóz i jagniąt i kozłów wisiało,

»Któremi sama siebie i swoje żywiła;

»Z dachu skór powieszonych widać było siła.

»Król za radą życzliwej onej białejgłowy

»Zebrał około nerek wszystek łój kozłowy

»I mazał się tak długo od głowy do pięty,

»Aż jego pierwszy zapach wszystek beł odjęty.

46