Tem czasem stary szyper swej drogi pilnuje,

Bieżąc morzem Egejskiem i Rod zostawuje;

Widzi Cypr i sto wysep, kryjących się z głową

Niebezpieczną — Maleą277 marynarze zową —

I temże wiatrem dobrem jadąc od Maleej,

Widzi kryjący mu się kraj greckiej Moreej278;

Puszczając Sycylią, przez Tyreńslde morze

Przy brzegach włoskiej ziemie słone wody porze.

101

Na ostatek do Luny szczęśliwie przyjachał,