»Za najstarszych i którzy najbarziej śmierdzieli.

54

»I icheśmy swe ciała łojem namazali

»I wszyscyśmy się w skóry ich poubierali.

»Tym czasem z oceanu syn pięknej Latony32

»Ze dniem jasnem poganiał na świat wóz złocony;

»Cyklop też z pierwszem światłem, jako więc czyniwał33,

»Wracał się do jaskiniej i swem się ozywał

»Stadom, grając w piszczałkę, aby zostawiały

»Jaskinią i na paszą w pole wychadzały.