»Choćbyś nie rad, musisz ją gwałtem wziąć odemnie;

»A zdarzyli się zbić cię i z siodła wysadzić,

»Będziesz ją winien wszędzie, gdzie zechce, prowadzić«.

126

»Więc tak« — odpowie Zerbin i ostrogą kole

Konia, aby się rozwiódł i aby wziął pole,

I na strzemionach z lekka w siodle wyniesiony

I w się, aby nie chybił, wszytek zgromadzony,

Bieżąc we wszytkiem skoku, kopią Marfizę,

Tak jako beł wymierzył, ugodził w paiżę288,