»Nie dwudziestom się w ręce nieboga dostała;
»Co mniemasz, co rozumiesz, jeśli jej dostaniesz,
»Jeśli przydzie do ręku, jako ją zastaniesz?«
O mierziona, plugawa babo! czemu żujesz297
O cnej dziewce i szczere fałsze wynajdujesz?
Sama wiesz, że choć w ręku u dwudziestu była,
Mieszkając tam, czystości swej nie utraciła.
142
Pytał jej cny królewic, kędy ją widziała
I jako dawno, ale nie odpowiedziała