W prawy bok królewica przez paiż306 uderzył;

Ale się słabe drzewo w trzaski zgruchotało

Tak, że nieobrażony Zerbin został cało.

Drugiego uderzenie daremne nie było

I tarcz sobie przeciwną drzewem przepędziło

Tak, że na drugą stronę przez prawą przebity

Łopatkę Hermonides spadł, z siodła wybity.

11

Mniemając, że go zabił, litością zmiękczony,

Skoczył śpiesznie królewic z konia z lewej strony