»Kiedy doktor z napojem przyszedł jadowitem,
»Zalecając lekarstwo swoje, że skoroby
»Wypił je, miał wstać prędko Filander z choroby.
»Wtem Gabryna na zdradę udała się nową
»Pierwej, niż mąż receptę wypił doktorową,
»Aby tego, co to sam mógł wiedzieć, straciła,
»Abo żeby umownej summy nie płaciła.
61
»»Prawie w ten czas, gdy kubek dawał Filandrowi,
»»Zawściągnąwszy mu rękę, rzekła doktorowi: