»I tak, co inszem często dobry doktor czynił,
»To sobie na ostatek samemu uczynił.
66
»Taka w on czas doktora potkała zapłata:
»Prędko potem za duszą poszedł mego brata.
»My, cośmy to od starca przez on czas słyszeli,
»Jako żyw beł po bracie, i śmierć ich widzieli,
»Poimaliśmy ten źwierz srogi w one czasy,
»Sroższy wszytkiego źwierza, co go mają lasy,
»I do więzieniaśmy ją ciemnego oddali