Jeśli jej nienawidzi, jeśli jej on łaje,
Ona mu to oboje sowito oddaje;
Serce jadem nadęte i wściekłością miała,
Która się jej przez oczy i twarz wydawała.
W takiej chęci i w takiej zgodzie onem czasem
Jachali z sobą wespół pewnem wielkiem lasem.
72
Wtem wieczorem usłyszą niedaleko drogi
Tenten330 jakiś, wołanie, kołat i krzyk srogi
I dźwięki ciężkich razów, nieomylne znaki,